Audi R8 LMS po raz czwarty zwycięża

Czwarte zwycięstwo na przestrzeni pięciu lat. Audi R8 LMS wygrało 24-godzinny wyścig na Nürburgring, uzupełniając serię tryumfów na tym torze z lat 2012, 2014 i 2015.

Audi R8 LMS po raz czwarty zwycięża

2017-05-29
Audi R8 LMS po raz czwarty zwycięża w 24-godzinnym wyścigu na Nürburgring, a Gosia Rdest umacnia się na drugim miejscu zestawienia Audi Sport TT Cup

- Audi Sport Team Land po raz pierwszy wygrywa największy na świecie wyścig samochodowy
- Audi Sport Team WRT na miejscu trzecim
- Gosia Rdest na drugiej pozycji tabeli serii Audi Sport TT Cup


Ingolstadt/Nürburg, 29 maja 2017 r. Czwarte zwycięstwo na przestrzeni pięciu lat. Audi R8 LMS wygrało 24-godzinny wyścig na Nürburgring, uzupełniając serię tryumfów na tym torze z lat 2012, 2014 i 2015. Sukces ten, uczynił z tego przygotowanego przez Audi Sport customer racing samochodu najbardziej utytułowane auto od roku 2012, kiedy to w rywalizacji w górach Eifel po raz pierwszy pojawiły się pojazdy klasy GT3. Imprezą towarzyszącą wyścigowi 24-godzinnemu była kolejna runda serii Audi Sport TT Cup, podczas której polska zawodniczka Gosia Rdest zajęła w dwóch wyścigach odpowiednio piąte i czwarte miejsce, umacniając się w ten sposób na drugiej pozycji klasyfikacji generalnej.

Zespół Audi Sport Team Land mógł już świętować zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu na torze w górach Eifel, gdy nagle zmieniająca się pogoda zgotowała wszystkim zawodnikom dramatyczny finisz. Pomimo poważnych trudności przez które przeszedł w przedostatniej godzinie zmagań, zespół z niemieckiego Niederdreisbach dominował praktycznie przez cały wyścig. Team dowodzony przez Wolfganga Landa prowadził przez 125 okrążeń toru (każde długości 3,172 km), kiedy w samochodzie pojawiły się problemy z czujnikami. Próby usunięcia usterki podczas dwóch pit-stopów niestety się nie powiodły. Pomimo tego, Audi R8 LMS z numerem 29 powróciło na trasę i wybiło się na drugie miejsce rywalizacji. Tuż przed końcem zmagań, Audi Sport Team Land, jako pierwszy z czołówki wyścigu zjechał na zmianę opon. Była to decyzja, która się bardzo opłaciła. Pochodzący z RPA kierowca Kelvin van der Linde, na mokrej nawierzchni przejął prowadzenie w wyścigu i wraz ze swoimi kolegami z teamu, Christopherem Mies, Connorem De Philippi i Markusem Winkelhockiem, zwyciężyli czterdziestą piątą edycję długodystansowego wyścigu na Nürburgring.

Satysfakcję odczuwali również zawodnicy Audi Sport Team WRT, którzy ostatecznie minęli linię mety na miejscu trzecim. W momencie, gdy Audi Sport Team Land nie mógł poradzić sobie z usterką, wydawało się, że ten belgijski team w skład którego wchodzą kierowcy Marcel Fässler, Robin Frijns, Nico Müller i René Rast, będzie murowanym zwycięzcą. Niestety pokerowa, ale błędna decyzja o zmianie ogumienia najpierw na slicki, a na sam koniec wyścigu na deszczowe, pogrzebała tę szansę.

Kolejne sukcesy przyniosły programowi Audi customer racing dwa debiutujące na Nürburgring zespoły: Bonk Motorsport jadący Audi RS 3 LMS zajął drugie i trzecie miejsce w klasie TCR, natomiast Audi Sport Team Phoenix ze swoim Audi R8 LMS GT4, zaliczył trzecią i piątą pozycję w klasie SP-X, grupującej samochody zbudowane na bazie modeli seryjnych.

Integralną częścią wyścigowego weekendu w Nürburgu były też kolejne wyścigi serii Audi Sport TT Cup. Na podium ponownie triumfował tu Philip Ellis, umacniając pozycję lidera, jednak polska zawodniczka Gosia Rdest, pomimo odpowiednio piątego i czwartego miejsca zajętego w dwóch wyścigach tej rundy, pozostaje na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.

Gosia podsumowała zmagania w ten sposób: „Wyjeżdżam z Nurburgringu z delikatnym niedosytem, bo samego ścigania nie było tym razem za wiele. W obu wyścigach wyjeżdżał safety car, pierwszy został zupełnie przerwany, a drugi ukończyliśmy za samochodem bezpieczeństwa. Zdecydowanie były apetyty na więcej, tempo było na top 3, podium było w zasięgu ręki. Brakło tego czasu na walkę. Przyczepność była bardzo dobra, bo pogoda wyjątkowo jak na Nürburgring nas dopieściła słońcem i wysoką temperaturą, a poza tym jeździło dużo samochodów z racji na wyścig 24-godzinny. Jechało mi się świetnie, inżynier dobrze ustawił set up samochodu. Jestem szczególnie zadowolona ze startów, które w tym roku są moją mocną stroną. W pierwszym wyścigu zaraz na początku zyskałam dwie pozycje, w drugim trzy. Dziękuję za wsparcie przyjaciołom, rodzinie oraz niezastąpionym kibicom”.

Kolejną szansą dla Gosi na wykazanie się w tej serii, będzie wyścig na torze Norisring zaplanowany na przełom czerwca i lipca.