Mercedes-Benz Actros z najnowszej generacji silnikiem OM 471 | maxiauto

Mercedes-Benz Actros z najnowszej generacji silnikiem OM 471

W oczach firm zwraca uwagę niezrównaną ekonomiką, kierowcom imponuje dynamiką i siłą ciągu od najniższych obrotów, a społeczeństwo przekonuje niską emisją spalin. Mercedes-Benz Actros z najnowszej generacji dedykowanym transportowi ciężkiemu silnikiem OM 471 łączy cechy, które pozornie wydają się sprzeczne.

Mercedes-Benz Actros z najnowszej generacji silnikiem OM 471

Czy ekonomiczna ciężarówka może być przyjazna środowisku? Tak - i wynika to nie tylko z danych technicznych Actrosa, ale znajduje też potwierdzenie w wymagających testach.

Korzyść dla firm: niezrównana ekonomika

Żadna inna ciężarówka dalekobieżna nie została zaprojektowana pod kątem maksymalnej efektywności w sposób tak systematyczny i kompleksowy jak Mercedes-Benz Actros. To wzorzec, jeśli chodzi o ekonomikę na trudnym rynku transportowym. Wraz z wprowadzeniem nowej generacji silnika OM 471 i tak niskie zużycie paliwa zostało jeszcze bardziej ograniczone - nawet o 3%.

To zasługa wyrafinowanej technologii, takiej jak druga generacja unikalnego układu wtryskowego X-Pulse, opatentowanego rozwiązania w zakresie recyrkulacji spalin i sterowania ich przepływem do turbosprężarki - wysoce precyzyjnej, opracowanej i produkowanej samodzielnie przez Mercedes-Benz, a także wielu innych zabiegów, w tym szybszego przełożenia osi.

Ekonomika to także maksymalna wytrzymałość: z wybranych elementów można było zrezygnować, ponieważ silnik jest sterowany jest według wstępnych nastaw. Kryje się za tym hasło równie proste, co logiczne: czego nie ma, to nie może się zepsuć. W rezultacie i tak już wysoki poziom niezawodności OM 471 jest jeszcze bardziej wyśrubowany.

Korzyść dla kierowcy: większa dynamika

Mimo to dla kierowcy Actrosa zasilanego najnowszej generacji jednostką OM 471 niższe zużycie paliwa oznacza... lepszą dynamikę jazdy. Znaczny przyrost momentu obrotowego przekłada się na wysoką siłę napędową przy ruszaniu i podczas przyspieszania, nawet przy najniższych obrotach silnika . Silnik ma dużą siłę napędową już od obrotów biegu jałowego i osiąga niemal maksymalny moment obrotowy, zanim jeszcze wskazówka przekroczy 1000 obr./min. 95% jego wartości dostępne jest w okolicach 1300-1400 obr./min, a prędkość znamionowa wynosi obecnie 1600 obr./min.
Chociaż nominalne dane maksymalnej mocy i momentu obrotowego pozostały identyczne, w najczęściej używanym zakresie obrotów - między 1000 a 1500 obr./min - silniki są znacznie mocniejsze. Na drodze przekłada się to na znakomitą dynamikę praktycznie w każdych warunkach, i to w wyjątkowo szerokim zakresie prędkości obrotowych, sięgającym około 1000 obr./min.

Korzyść dla społeczeństwa.W przypadku ciężkich pojazdów użytkowych maksymalna wydajność automatycznie łączy się z jak najwyższym standardem ochrony środowiska.. Niskie zapotrzebowanie na paliwo Actrosa nie tylko zapewnia firmie właściwą równowagę finansową, ale przyczynia się też do ograniczenia emisji szkodliwych związków. Jeśli wziąć pod uwagę typowy roczny przebieg ciężarówki na poziomie 130 tys. km, pokonywany głównie na wymagających trasach i z pełnym obciążeniem, Actros z najnowszej generacji silnikiem OM 471 w ciągu roku pozwala oszczędzić około 1100 l oleju napędowego. W przypadku pojedynczej ciężarówki odpowiada to emisji CO2 niższej o około 3 tony.

Wyjątkowo długie okresy międzyprzeglądowe wymiany oleju silnikowego oraz regeneracji filtra cząstek stałych również pomagają chronić środowisko. Emisja spalin Actrosa zgodnego z normą Euro VI już teraz jest prawie na granicy wykrywalności szkodliwych składników spalin.

Potwierdzone w precyzyjnych testach: do 3% niższe zużycie paliwa

Inżynierowie Mercedes-Benz odpowiadający za prowadzenie badań sprawdzili niezrównaną ekonomikę Actrosa z najnowszą jednostką OM 471 w czasie żmudnych testów - niskie zużycie paliwa nie jest tu jedynie teorią, ale zostało potwierdzone w praktyce.

Standardowe trasy testowe obejmowały połączenie autostradowe między Stuttgartem a Hamburgiem (w obie strony). Dział badań korzysta z niego od około 20 lat. To jedna z najważniejszych głównych dróg w Europie Środkowej, a jednocześnie odcinek bardzo zróżnicowany, łączący płaski teren ze wzniesieniami i wymagającymi odcinkami górskimi.

Daimler Trucks nie tylko porównuje swoje własne ciężarówki - w testach biorą również udział modele konkurencyjne. Przy przeprowadzeniu obiektywnych pomiarów kluczowe jest odpowiednie przygotowanie: pojazdy muszą być bezpośrednio porównywalne w kategoriach mocy i momentu obrotowego, skrzyni biegów , przełożenia tylnej osi oraz systemów obsługi, takich jak tempomat Predictive Powertrain Control (PPC). Standaryzowane są też kabiny i naczepy, włącznie z ładunkiem oraz ogumieniem. Lista warunków obowiązujących w wewnętrznych testach porównawczych obejmuje również: kompleksową kontrolę wszystkich podzespołów na hamowni, pomiary w tunelu aerodynamicznym, mające na celu sprawdzenie właściwego zamontowania i regulacji komponentów odpowiadających za aerodynamikę, a także kalibrację prędkościomierza i układu pomiaru zużycia paliwa.

Pojazdy są zawsze prowadzone w tych samych warunkach, co egzemplarz referencyjny, przy maksymalnym ograniczeniu interwencji ze strony kierowcy. Z uwagi na stabilność i przewidywalność ogólnych warunków panujących na drodze w czasie testów unika się korków i wpływu środowiska, np. silnego wiatru czy opadów deszczu. Aby wykluczyć wpływ czynników zewnętrznych, kierowcy samochodów zamieniają się miejscami; wymieniane są też naczepy.

Mimo żmudnych przygotowań zużycie paliwa w czasie poszczególnych jazd testowych odbiega o max. 3% - to wina m.in. pogody oraz natężenia ruchu. Rozbieżności te są niwelowane dzięki odbywaniu kilku jazd testowych z rzędu i przeprowadzaniu szczegółowej oceny.

Drobiazgowe przygotowania do testów porównawczych

Określone wartości wyraźnie pokazują, jak duże znaczenie ma w testach porównawczych zachowanie maksymalnej neutralności. Zapotrzebowanie na olej napędowy ciężarówki w okresie docierania, po pokonaniu około 80 tys. km, spada mniej więcej o 2%. Rodzaj i marka ogumienia mogą zaburzyć wynik zużycia paliwa o około 5%. To samo dotyczy różnej głębokości bieżnika. Różnice między eksploatacją na paliwie letnim i zimowym również wynoszą około 5%. Co nie mniej istotne, zmniejszenie obciążenia 40-tonowego ciągnika siodłowego używanego w transporcie dalekobieżnym tylko o 1 t ogranicza zużycie oleju napędowego o około 1,5%.

Zapotrzebowanie na paliwo zależy też od odpowiedniego sprzętu pomiarowego i precyzji samego tankowania. Uwzględnia się tu stałą pozycję przy identycznej pompie paliwa, precyzyjne tankowanie do określonego punktu oraz pomiar temperatury oleju napędowego. Z uwagi na jego zmienną rozszerzalność różnica temperatury w wysokości 10 stopni Celsjusza przekłada się tu na zwiększenie lub zmniejszenie objętości o około 1%. W przypadku 500-litrowego zbiornika oznacza to plus minus 5 l.

Inżynierowie doświadczalni Mercedes-Benz uwzględniają te i wiele innych czynników. Wynik jest prosty: na drodze Mercedes-Benz Actros z silnikiem OM 471 nowej generacji naprawdę zużywa do 3% oleju napędowego mniej od swojego poprzednika. I notuje - co można sprawdzić - niższe zapotrzebowanie na paliwo od rywali. Actros rzeczywiście wyróżnia się maksymalną efektywnością wśród ciężarówek dalekobieżnych w swojej klasie.

Pojedynki Fuel Duel: Actros nigdy nie uchyla się przed testami porównawczymi zużycia paliwa
W ramach Fuel Duel Actros staje do testów porównawczych zużycia paliwa z najlepszymi ciężarówkami, jakie jeżdżą w poszczególnych flotach. W ciągu zaledwie 3 lat model wziął udział w ponad 1500 pojedynków, pokonując w tym czasie 7,5 mln km. Efekty są imponujące: ciężarówka Mercedesa wygrała ponad 90% z nich, notując średnio o ponad 10% mniejsze zapotrzebowanie na paliwo od rywali.

Jakie są zasady Fuel Duel? Actros na 2 tygodnie przejmuje flotowe zadania konkurencyjnego pojazdu - obsługuje jego trasy i przewóz ładunków. Nim kierowca przystąpi do pojedynku, otrzymuje szczegółowe instrukcje; na początku towarzyszy mu specjalista, a po oswojeniu się z obsługą Actrosa jeździ samodzielnie, korzystając z usług telematycznych FleetBoard.
Testy porównawcze zużycia paliwa odbywają się w 22 krajach, od Finlandii do Włoch, od Hiszpanii do Polski. Bierze w nich udział 90 Actrosów, przeważnie ciągniki siodłowe 1842 LS oraz 1845 LS. Wyniki pojedynków można śledzić w internecie - na stronie fuelduel.com pojawiają się regularne aktualizacje klasyfikacji generalnej i rezultaty w poszczególnych krajach (publikowane w ich narodowych językach).

Teraz pojedynki Fuel Duel wkraczają w następną rundę: w tym roku Mercedes-Benz wprowadza Actrosa z nowej generacji silnikiem OM 471 jako pojazd testowy dla firmowych flot.

Zużycie paliwa: 40% całkowitych kosztów

Ekonomika Actrosa i jego zalety w zakresie kosztów utrzymania są poparte twardymi faktami. Na zużycie paliwa przypada około 40% całkowitego kosztu posiadania (tzw. TCO), czyli łącznych wydatków przez cały okres utrzymania ciężarówki dalekobieżnej. Na eksploatację i naprawy przypada kolejne 10% TCO. Na oba te czynniki - łącznie 50% - bezpośredni wpływ ma producent pojazdu. O pozostałej części decydują elementy od niego niezależne, takie jak koszty zatrudnienia personelu (około 15% TCO), a także wydatki na zarządzanie flotą, opłaty drogowe, podatki i ubezpieczenia (kolejne 25% TCO). Koszty nabycia ciężarówki są na tym tle stosunkowo drugorzędne, gdyż stanowią jedynie około 10% TCO.

Prosta kalkulacja wskazuje, że decydujący udział w ogólnych kosztach użytkowania ma paliwo, utrzymanie i naprawy. Obniżenie zużycia oleju napędowego o 10% zwiększa marżę zysku firmy transportowej o 3 punkty procentowe, a 10-procentowe zmniejszenie wydatków na przeglądy i naprawy przekłada się na kolejny wzrost marży, tym razem o 1 p.p. I tak samo w drugą stronę: ciężarówka, która zużywa nadmierne ilości paliwa i jest kosztowna w serwisie, odpowiednio zmniejsza zyski.

Znakomite własności aerodynamiczne i energooszczędny osprzęt

Prócz bezpieczeństwa, wygody użytkowania i komfortu dla kierowcy, projektanci Actrosa skupili się na ekonomice. Przykładowo, optymalizacja jego kabiny wymagała spędzenia w tunelu aerodynamicznym 2600 roboczogodzin. W rezultacie Actros ma zoptymalizowany aerodynamicznie korpus nadwozia, co widać zwłaszcza w przypadku kabiny StreamSpace. Uwagę zwracają też dopracowane pod kątem aerodynamiki detale, takie jak przedni spojler, boczne klapy, nisko poprowadzone krawędzie drzwi czy żaluzja chłodnicy, otwierana lub zamykana w zależności od zapotrzebowania układu chłodzenia silnika. I chociaż w pierwszej chwili zdaje się nie mieć to znaczenia, istotny jest tu każdy drobiazg - samo umiejscowienie klaksonu pneumatycznego za pokryciem nadwozia przyczynia się do obniżenia zużycia paliwa o 0,2%.

Podobnie jak silnik, skrzynia biegów i osie napędowe, osprzęt pomocniczy Actrosa został dopracowany w celu uzyskania maksymalnej efektywności. Jednym z przykładów jest tu dwustopniowa sprężarka powietrza pracująca zależnie od zapotrzebowania na sprężone powietrze.. W rezultacie zapotrzebowanie na paliwo zaprezentowanego w 2011 r. Actrosa Euro VI było do 5% niższe od - i tak oszczędnego - poprzednika.

Przewidujący tempomat PPC (Predictive Powertrain Control) ogranicza zapotrzebowanie na paliwo nawet o 5%

Od tamtej pory gama ograniczających apetyt na paliwo rozwiązań rośnie z roku na rok. Kolejnym kamieniem milowym było wprowadzenie jesienią 2012 r. przewidującego tempomatu PPC (Predictive Powertrain Control), który korzysta z sygnału GPS oraz trójwymiarowych map. W połączeniu z jeszcze lepiej działającą funkcją swobodnego wybiegu EcoRoll (dłuższe fazy toczenia się) zapewnia on styl jazdy precyzyjnie dostosowany do topografii terenu.

Z PPC na pokładzie Actros przyspiesza, toczy się i zmienia biegi niczym doskonale znający trasę kierowca. Co więcej, technologii obce jest poczucie zmęczenia czy senności i zna ona niemal wszystkie autostrady oraz główne drogi Europy. Rezultat: kolejne ograniczenie zużycia paliwa, nawet o 5%.

Ogólna ekonomika niezależna od układu napędowego

Do 3% niższe zapotrzebowanie na paliwo to z kolei zasługa nowej generacji jednostki Mercedes-Benz OM 471, systematycznie opracowanej pod kątem maksymalnej efektywności - jak żaden inny silnik pojazdu ciężarowego dostępny obecnie na rynku.

W kwestiach ekonomiki Mercedes-Benz zawsze zawraca jednak uwagę na całokształt i znacznie wykracza poza zaawansowaną technologię oszczędzania paliwa. W wymagającym biznesie transportowym obowiązuje bowiem jedna niezaprzeczalna prawda: ciężarówka zarabia tylko wtedy, gdy jest w ruchu. Najnowsza generacja OM 471 jest więc jeszcze bardziej wytrzymała niż uznani już w tym względzie poprzednicy dzięki wyeliminowaniu nietórych elementów.

Co więcej, Actros wyróżnia się ekstremalnie długimi okresami międzyprzeglądowymi - do 150 tys. km. Czyszczenia filtra cząstek stałych nie trzeba przeprowadzać aż do uzyskania przebiegu 450 tys. km, a później wystarczy to robić co 300 tys. km. Przyjazne w obsłudze ulokowanie podzespołów skraca czas usług serwisowych i związanych z tym przestojów.